po konferencji szkolnej sporo (nieuzasadnionych) ciśnień uleciało i w bardziej pozytywnym nastroju, po 20 minut, co jakiś czas, tak sobie tkałem kolejny wektorowy obrazek z księgi pomysłów i oto jest
enjoy
Magiczny kapelusz.
póki co krok po kroku, może uda mi się stworzyć z tego jakąś większą kolekcję, a co dalej.. zobaczymy
hm, nie wiem co mi tak dojeżdża jakość tych pracek. polecam powiększenie bo na miniaturze kasza.